Siłą wysłany na śmierć” – wykrzyczała wielkimi literami na pierwszej stronie prawdę o śmierci jednego z polskich żołnierzy w Iraku gazeta „Super Express”. Siłą. Przemocą. Gwałtem. Szkoda, że nie było przy tym fotoreportera „SE”. Pokazano by nam, jak związanego sznurami żołnierza Kwaśniewski ze Szmajdzińskim kopniakami wpędzają do samolotu.

Jestem od dziesięcioleci zaprzyjaźniony z redaktorem naczelnym „SE” Mariuszem Ziomeckim, a tak długa i miła znajomość wymusza wyrozumiałość. Ale tego już trochę za dużo. Gazety są od tego, żeby pomagać zrozumieć świat, a nie od tego, żeby tworzyć własny. To już przerabialiśmy. Teraz od ogłupiania ludzi, od demagogii są politycy, wśród nich wybitni fachowcy. „Coraz więcej polityków nie chce wojny” – pisze „Super Express”. A co z szewcami? A krawcami męskimi? Czy ktoś w ogóle chce wojny? Czy Polska jest w stanie wojny z kimkolwiek i czy przeciwnikiem w tej wojnie jest Irak, as-Sadr czy Al-Kaida? Cały świat arabski, pacyfiści francuscy czy może „Super Express” z Ziomeckim?

„Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna”. To „Wesele” Wyspiańskiego, w którym jest też mowa o mąceniu w narodowej kadzi. Politycy nie chcą wojny, ale chcą wygrać wybory. LPR proponuje narodowe referendum w sprawie zakończenia naszego udziału w misji irackiej. Też w trosce. A może zacząć od referendum wśród żołnierzy polskiego kontyngentu. Może ich zapytać, czy pojechali dobrowolnie i czy chcą wracać. Nikt tego nie zrobi, ryzyko jest za wielkie, bo ani „Super Express”, ani prezes Wojciechowski z PSL do bazy Babilon nie docierają.

„W Iraku zginęło aż siedmiu żołnierzy służby nadterminowej” – ubolewa „SE”. Ja też ubolewam. Ale czy redakcja wie, ile osób zginęło w ostatni weekend na polskich drogach? Ile utonęło tego lata w gliniankach?

Wreszcie – dlaczego żołnierze koalicji giną w Iraku? Z niektórych gazet i politycznych enuncjacji wynika, że są zabijani przez patriotycznych partyzantów walczących o wolność Iraku. A może by tak wreszcie napisać, że w Iraku nie toczy się walka o wolność, ale o władzę, o zajęcie pustego miejsca po Husajnie i że masowymi ofiarami tej wojny domowej są Irakijczycy. Polscy żołnierze są tam, aby tę masakrę powstrzymać.

Polska jest częścią cywilizowanego świata zachodniego i powinna mieć z tego tytułu liczne przywileje, między innymi gwarancje bezpieczeństwa, dostęp do technologii, pomoc i zniesienie wiz do USA, ale nie powinna mieć żadnych zobowiązań. Taki jest światopogląd i program politycznego mocarstwa światowego, które można kupić codziennie za 1,2 złotego. Tanio. -